Liturgia

Prosto, jasno i krótko – CYBORIUM!

Nadszedł czas, by zakończyć nasze przemyślenia i rozważania na temat przechowywania Najświętszego Sakramentu i naczyń z Nim związanych. Zostało nam jeszcze tylko jedno. Cyborium…

            Co to jest? Jak wygląda? Jak zawsze nazwa jest „bogata” a naczynie dość proste i chyba najczęściej widywane w czasie Komunii Świętej. Jest to tzw. puszka, w której przechowywane są konsekrowane komunikanty – Ciało Pańskie. Wywodzi się ono z kielichów rzymskich i greckich. W swej istocie jest kielichem, czarą z pokrywką chroniącą Najświętszy Sakrament. Jedne bogato zdobione, inne proste i skromne. Jedne duże i „pojemne” a inne malutkie. Jaka jest teologia i wymowa tego naczynia?

            Z cyborium jest podobnie jak z tabernakulum, chroni to, co dla nas najświętsze. Jednym z piękniejszych obrazów tego naczynia, jest porównanie go do serca. Ale nie byle jakiego serca! Chodzi tu o Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny. To ona „wszystkie te sprawy chowała w swoim sercu”, to co było związane z ogromną tajemnicą Boga, było w jej sercu. To co związane z tajemnicą Boga obecnego pod postacią chleba, chowamy w cyborium, przykrywamy pokrywą, wkładamy do tabernakulum, by nic złego się nie stało, by nikt nie sprofanował Najświętszych Postaci.

            Kiedy przyjmujemy Komunię Świętą i widzimy owe naczynie, z którego podawane nam jest Ciało Chrystusa, nasze serce staje się właśnie takim cyborium. Od tej chwili to w nas, we mnie, w tobie, w każdym z nas, nawet Papieżu, jest obecny Chrystus, którego rozważamy, którego nie chcemy oddać. Chronimy Go w nas. Chronimy Jego tajemnicę. Warto w tym miejscu zauważyć, że wnętrze puszki jest zawsze czyste, świecące. Ksiądz, diakon lub akolita dokonują puryfikacji (oczyszczenia) puszki przed ponownym nałożeniem tam chleba do konsekracji. Czy moje serce jest zawsze czyste? Czy zawsze, kiedy przyjmuję do siebie, do swojego serca Chrystusa, to moje serce w środku aż błyszczy? Czy pamiętam o odpowiednim oczyszczeniu go?

Patryk Żelichowski COr