Aktualności,  ON-LINE,  Oratorium Domowe

Dies natalis Czcigodnego Jerzego Marii Guzzetty


Oratorium w Palermo
urodzony w 1682 r.
dies natalis: 21 listopada 1756 r.
założyciel Oratorium Piana degli Albanesi

 

Oratorium w Palermo miało wielu znamienitych Ojców, wyróżniających się świętością życia i niezapomnianymi dziełami apostolskimi; wśród nich najważniejszymi są: Sługa Boży Marco Antonio Ribaudengo (1703-1764), Czcigodny Ignazio Capizzi (1708-1783) i Sługa Boży Giorgio Guzzetta (1682-1756).

Giorgio Guzzetta urodził się w Piana dei Greci (dziś Piana degli Albanesi, siedziba katolickiej parafii obrządku greckiego) 23 kwietnia 1682 roku w rodzinie żyjącej w trudnych warunkach ekonomicznych, później wstąpił do seminarium duchownego archidiecezji Monreale, mającej jurysdykcję nad koloniami Albańczyków, którzy w XV-XVI wieku schronili się na Sycylii z powodów politycznych.

Obdarzony żywą inteligencją, studiował literaturę w jezuickiej szkole w Trapani, doktoryzował się z teologii w prężnie działającym seminarium duchownym, wzbudzając podziw arcybiskupa kardynała Del Giudice, który powierzył mu na swoim dworze funkcję tłumacza klasycznej greki. Perspektywa błyskotliwej kariery i propozycja towarzyszenia kardynałowi w Hiszpanii nie odwróciły uwagi kleryka od powołania do życia kapłańskiego w prostocie i pełnym poświęceniu apostolskim.

W związku z tym wstąpił do Kongregacji Oratorium w Palermo, rezygnując z obrządku greckiego, aby otrzymać święcenia kapłańskie i móc poświęcić się z miłością kulturowym i religijnym tradycjom swojego narodu albańskiego. W wieku 24 lat został tam przyjęty w grudniu 1706 roku, rok później otrzymał święcenia kapłańskie równocześnie przekazując swój dobytek Ojcom Oratorium kierowanym przez superiora Prenestino. Jego wielkoduszny wybór, dokonany z pełnym przekonaniem, nie był we wczesnych latach wolny od udręki: niepokoiło go widmo niepowodzenia, wrażenie, że popełnił błąd i że nie był nikomu potrzebny. Drugie “nawrócenie” czekało młodego kapłana: postanowił wyrzec się do końca samego siebie, nawet swoich szlachetnych planów i zaufać tylko Bogu.

Ta decyzja była wyjściem z męczącej pustyni i otwarła się przed nim szerokie horyzonty głoszenia Ewangelii i posługi sakramentu spowiedzi, w której jego duchowa dojrzałość i stała jedność z Bogiem w modlitwie przynosiła obfite owoce, zrodzone dzięki łasce Bożej, która również dała Ojcu Giorgio dar jasnowidzenia w kierowaniu sumieniami oraz czułego i silnego ojcostwa.

W 1716 r. zaczął myśleć o pomocy apostolskiej dla swojej ojczyzny: tak z jego inicjatywy powstało Oratorium w Piana złożone z kapłanów celibatariuszy, którzy poświęcili się, żyjąc w godnym podziwu ubóstwie, takim jak ich lud, kształceniu i wychowaniu młodzieży. W 1734 r. udało mu się spełnić pragnienie, które pielęgnował w swoim sercu od okresu dojrzewania: otworzył seminarium grecko-albańskie, w którym przyszli kapłani, do tego czasu zmuszeni do uczęszczania do Seminariów Łacińskich na Sycylii, mogli kształcić się w tradycji i świetności kultu bizantyjskiego.

Seminarium zostało założone w Palermo: jezuici prowadzili wykłady z teologii, a oratorianie zajmowali się formacją duchową; owoce były niezwykłe, a placówka trwała przez wieki. Zamierzeniem Guzzetty było, aby jego wspólnota obrządku orientalnego, która do tej pory zmagała się z trudnościami zagrażającymi jej przetrwaniu, podjęła się misji o imponującej aktualności: pracy na rzecz jedności chrześcijan na Bliskim Wschodzie, także poprzez własną organizację kościelną.  Ojciec Guzzetta nie zobaczył jednak powstania Eparchii Piana degli Albanesi, która miała zostać ustanowiona dopiero w 1937 r., a w międzyczasie, pięćdziesiąt lat po jego śmierci, Stolica Apostolska na stałe mianowała dla Sycylii biskupa ordynariusza obrządku greckiego.

Ojciec Guzzetta, człowiek kultury i dużego doświadczenia pedagogicznego, rozumiał znaczenie formacji. Z tego powodu opowiadał się również za utworzeniem wschodniej gałęzi Towarzystwa Jezusowego, która mogłaby poświęcić się pracy na rzecz kolegiów na Bliskim Wschodzie oraz działalności wśród wspólnot wschodnich istniejących wówczas na greckich posiadłościach Republiki Weneckiej, a także wśród tych wschodnich wspólnot chrześcijańskich, o których wiedział, że nigdy nie były oddzielone od Rzymu, ale tylko oddalone z powodu braku komunikacji i konieczności opierania się na wspólnotach prawosławnych na terenach imperium tureckiego.

Wyniszczony długą choroby, która uczyniła go niewidomym i zmęczony długoletnią pracą, ojciec Giorgio zmarł 21 listopada 1756 roku. Jego, nietknięte rozkładem ciało, pozostało do 1954 r. w kościele księży filipinów Santa Maria all Olivella w Palermo. Teraz jego szczątki spoczywają w katedrze Eparchii w Piana degli Albanesi, a jego proces beatyfikacyjny w ostatnim czasie został zdecydowanie przyspieszony.

 


za: postulazionecausesanti.it
tłumaczenie: ks. Kazimierz Krawczyk COr