Aktualności,  Familiaris Tractatio Verbi Divini

Familiaris Tractatio Verbi Divini* 096

24 IV 2020 r. – Piątek II tygodnia Okresu Wielkanocnego
J 6,1-15

mozaika z IV wieku w kościele Rozmnożenia chleba i ryb – Tabgha, Ziemia Święta




Boże, Ty chciałeś, aby Twój Syn przez śmierć na drzewie krzyża uwolnił nas spod władzy szatana,  spraw, abyśmy wiernie Tobie służyli * i dostąpili łaski zmartwychwstania. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna,  który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków.









Słowa Ewangelii według Świętego Jana

 
Jezus udał się na drugi brzeg Jeziora Galilejskiego, czyli Tyberiadzkiego. Szedł za Nim wielki tłum, bo oglądano znaki, jakie czynił dla tych, którzy chorowali.
Jezus wszedł na wzgórze i usiadł tam ze swoimi uczniami. A zbliżało się święto żydowskie, Pascha.
Kiedy więc Jezus podniósł oczy i ujrzał, że liczne tłumy schodzą się do Niego, rzekł do Filipa: «Gdzie kupimy chleba, aby oni się najedli?» A mówił to, wystawiając go na próbę. Wiedział bowiem, co ma czynić.
Odpowiedział Mu Filip: «Za dwieście denarów nie wystarczy chleba, aby każdy z nich mógł choć trochę otrzymać».
Jeden z Jego uczniów, Andrzej, brat Szymona Piotra, rzekł do Niego: «Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest dla tak wielu?»
Jezus zaś rzekł: «Każcie ludziom usiąść». A w miejscu tym było wiele trawy. Usiedli więc mężczyźni, a liczba ich dochodziła do pięciu tysięcy.
Jezus więc wziął chleby i odmówiwszy dziękczynienie, rozdał siedzącym; podobnie uczynił i z rybami, rozdając tyle, ile kto chciał. A gdy się nasycili, rzekł do uczniów: «Zbierzcie pozostałe ułomki, aby nic nie zginęło». Zebrali więc i ułomkami z pięciu chlebów jęczmiennych, pozostałymi po spożywających, napełnili dwanaście koszów.
A kiedy ludzie spostrzegli, jaki znak uczynił Jezus, mówili: «Ten prawdziwie jest prorokiem, który ma przyjść na świat». Gdy więc Jezus poznał, że mieli przyjść i porwać Go, aby Go obwołać królem, sam usunął się znów na górę.
 
Oto słowo Pańskie.


za: brewiarz.pl






 

 

 

 

 

 

„Ułomki chleba”

Jedni zajadają się piętkami. Dzieci lubią ośródkę, a rodzice najczęściej zjadają przypalone skórki. Razowy, z czarnuszką, pszenny, a może na liściu kapusty jest nasz ulubiony chleb. Potrafimy się nim zachwycić, a najbardziej nam go brakuje gdy wyjeżdżamy z Polski. Dziś patrząc na Chrystusa, który podaje nam chleb zapytajmy siebie czy kiedykolwiek pochyliłem/am się nad ułomkiem chleba? Jezus troszczy się o każdą okruszynę, którą apostołowie zbierają do jednego z dwunastu koszy. To nie tylko troska i szacunek do chleba ale obraz naszych ludzkich ułomności zbieranych z pieczołowitością. Chrystus rozmnażając chleb na pustkowiu karmi do syta każdego kto otwiera przed nim ułomne serce.

 

Autor:
ks. Robert Piechnik COr


* Nawiązujący do sposobu św. Filipa Neri – krótki, przystępny komentarz do Liturgii Słowa. Autorami refleksji w niedziele i święta są świeccy, osoby w różny sposób związane z naszym duszpasterstwem, a w dni powszednie księża z naszego Oratorium. Mamy nadzieję, że ta propozycja spotka się z Państwa zainteresowaniem, pomoże w przygotowaniu się do Mszy św., będzie także okazją do lepszego poznania osób, które z widzenia znamy z kościoła.