Aktualności,  Familiaris Tractatio Verbi Divini,  ON-LINE

Familiaris Tractatio Verbi Divini* 135

14 VI – XI Niedziela Zwykła
Mt 9,36 – 10,8

Jacek – chórzysta Paradiso

 

Boże, mocy ufających Tobie, bez Ciebie nic nie możemy uczynić,  wysłuchaj nasze błagania i wspomagaj nas swoją łaską, * aby nasza wola i nasze czyny były poddane Twoim przykazaniom. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna,  który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków.







Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus, widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo».
Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości.
A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy – Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził.
Tych to Dwunastu wysłał Jezus i dał im takie wskazania: «Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie».
 
 
Oto słowo Pańskie.


za: brewiarz.pl






 

 

 

 

 

Byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza…

Tych to wysłał Jezus i dał im wskazania …

 

Słowa jak znalazł pasujące do każdych czasów, zarówno współczesnych Chrystusowi jak i współczesnych nam. Ale zarówno wtedy, jak i dziś, sens ich jest ten sam. Bo kim byli ci znękani i porzuceni wtedy, a kim są obecnie. Mimo upływu wieków to tacy sami ludzie, o których nikt nie pamięta, albo nie ma dla nich czasu; wyrzutki i margines społeczny, ludzie dotknięci chorobami i nałogami, zbłąkani i niewidzący celu w swoim życiu. To młodzi zamknięci w swoich światach i starsi opętani pędem cywilizacyjnym i „wyścigiem szczurów”.

Jednak wszyscy oni mają wspólną cechę – tli się w nich jeszcze iskra, nie są zepsuci w nienaprawialny sposób. To właśnie widział Jezus, zobaczył rzeszę swych wyznawców. Lecz, aby się nim stali, trzeba znaleźć w nich tę iskrę i ją rozpalić. I znów mądrość Pana. Wtedy Apostołowie, a dziś? Dziś  apostołowie to nie tylko księża, zakonnice, osoby konsekrowane. To my wszyscy musimy znajdować potrzebujących, znajdować ową iskrę i ją rozpalać, musimy dawać przykład postępowania, wyciągać rękę do pokrzywdzonych, pomagać w stawaniu się „na obraz i podobieństwo”. Każdy według swych talentów i umiejętności, jako że „ darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”.
Tylko od nas zależy, czy posłuchamy słów Chrystusa i uczynimy co do nas należy, czy też dołączymy do owiec, niemających pasterza…


* Nawiązujący do sposobu św. Filipa Neri krótki, przystępny komentarz do Liturgii Słowa. Autorami refleksji na niedziele i święta są świeccy, osoby w różny sposób związane z naszym oratoryjnym duszpasterstwem. Mamy nadzieję, że ta propozycja ciesząca się coraz większym Państwa zainteresowaniem, pomaga w przygotowaniu się do Mszy św. i jest także okazją do lepszego poznania osób, które z widzenia znamy z kościoła filipinów.