Aktualności,  Familiaris Tractatio Verbi Divini,  ON-LINE

Familiaris Tractatio Verbi Divini* 146

9 VIII – XIX Niedziela Zwykła
Mt 14,22-33

 

Wszechmogący, wieczny Boże, ośmielamy się Ciebie nazywać Ojcem,  umocnij w naszych sercach ducha przybranych dzieci, * abyśmy mogli osiągnąć obiecane dziedzictwo. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna,  który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków.





Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał.
Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli.
Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!»
Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!»
A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!»
Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?»
Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».
 
 
Oto słowo Pańskie.


za: brewiarz.pl






 

 

 

 

 

W dzisiejszym fragmencie Ewangelii Jezus mówi do Piotra «Przyjdź!». Na kartach Biblii nie raz usłyszymy tę Jezusową zachętę. U św. Mateusza Pan Jezus wzywa «Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.» (Mt 11 28), a u św. Marka powie do bogatego młodzieńca «Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!» (Mk 10, 21).

Tym razem moc wypowiedzianego przez Pana słowa sprawiła, że «Piotr (…) krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa» – to, co niezwykłe, pozornie niemożliwe i sprzeczne z prawami natury, staje się rzeczywistością. Ale ten cud nie wydarzyłby się gdyby Piotr nie powiedział «Panie, (…) każ mi przyjść do siebie (…).» – było to pragnienie, aby doświadczyć bliskości Jezusa. Mimo wątpliwości Piotr przekłada nogę przez burtę i idzie po wzburzonej wodzie, ale gdy odwraca wzrok od Jezusa zaczyna tonąć. W tym wydarzeniu apostoł dotyka tajemnicy nieustannej Bożej obecności, która w chwili zwątpienia, lęku i braku ufności podtrzymuje go i prowadzi za rękę, bo tylko całkowite zaufanie Jezusowi może ocalić. On nieustannie ratuje, wyciąga z opresji i każdego dnia powtarza «Odwagi! Ja jestem, nie bójcie się!»! Żaden cud nie wydarzy się w naszym życiu, jeśli nie będzie w nim brał udziału Jezus!

Panie, naucz nas bez lęku przychodzić do Ciebie po wodzie!

 

Autorka:
Agnieszka – parafianka z wyboru


* Nawiązujący do sposobu św. Filipa Neri krótki, przystępny komentarz do Liturgii Słowa. Autorami refleksji na niedziele i święta są świeccy, osoby w różny sposób związane z naszym oratoryjnym duszpasterstwem. Mamy nadzieję, że ta propozycja ciesząca się coraz większym Państwa zainteresowaniem, pomaga w przygotowaniu się do Mszy św. i jest także okazją do lepszego poznania osób, które z widzenia znamy z kościoła filipinów.