Aktualności,  Familiaris Tractatio Verbi Divini

Familiaris Tractatio Verbi Divini* 412

23 III 2025 – III NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU
Łk 4,5-42 (czytania z roku A)

 

 

Boże, źródło wszelkiego miłosierdzia i dobroci, Ty nam wskazałeś jako lekarstwo na grzechy post, modlitwę i jałmużnę,  przyjmij nasze pokorne przyznanie się do przewinień, które obciążają nasze sumienia, * i podźwignij nas w swoim miłosierdziu. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna,  który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków.

 

 


Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny.

Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności.

Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić?» Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem.

Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej».

Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?»

W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu».

Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać».

A On jej odpowiedział: «Idź, zawołaj swego męża i wróć tutaj!»

A kobieta odrzekła Mu na to: «Nie mam męża». Rzekł do niej Jezus: «Dobrze powiedziałaś: Nie mam męża. Miałaś bowiem pięciu mężów, a ten, którego masz teraz, nie jest twoim mężem. To powiedziałaś zgodnie z prawdą».

Rzekła do Niego kobieta: «Panie, widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga».

Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie».

Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko».

Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię».

Na to przyszli Jego uczniowie i dziwili się, że rozmawiał z kobietą. Żaden jednak nie powiedział: «Czego od niej chcesz? – lub: Czemu z nią rozmawiasz?» Kobieta zaś zostawiła swój dzban i odeszła do miasta. I mówiła ludziom: «Pójdźcie, zobaczcie człowieka, który mi powiedział wszystko, co uczyniłam: Czyż On nie jest Mesjaszem?» Wyszli z miasta i szli do Niego.

Tymczasem prosili Go uczniowie, mówiąc: «Rabbi, jedz!» On im rzekł: «Ja mam do jedzenia pokarm, o którym wy nie wiecie».

Mówili więc uczniowie między sobą: «Czyż Mu kto przyniósł coś do zjedzenia?»

Powiedział im Jezus: «Moim pokarmem jest wypełnić wolę Tego, który Mnie posłał, i wykonać Jego dzieło. Czyż nie mówicie: „Jeszcze cztery miesiące, a nadejdą żniwa?” Oto powiadam wam: Podnieście oczy i popatrzcie na pola, jak się bielą na żniwo. Żniwiarz otrzymuje już zapłatę i zbiera plon na życie wieczne, tak iż siewca cieszy się razem ze żniwiarzem. Tu bowiem okazuje się prawdziwym powiedzenie: Jeden sieje, a drugi zbiera. Ja was wysłałem, abyście żęli to, nad czym wy się nie natrudziliście. Inni się natrudzili, a wy w ich trud weszliście».

Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety świadczącej: «Powiedział mi wszystko, co uczyniłam». Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».

 
Oto słowo Pańskie.


za: brewiarz.pl

 

 

Studnia, która od wieków dostarczała wodę pobliskim mieszkańcom miasta Sychar, nie była zwyczajną studnią, ale biła w niej woda źródlana, pochodząca z naturalnego górskiego źródła podziemnego. Ze względu na naturalne filtrowanie, woda źródlana jest zazwyczaj bardzo czysta. Zawiera naturalne minerały, które są korzystne dla zdrowia. Jest rzeczywiście orzeźwiająca.

Miejsce wyjątkowe pochodzeniem i historią, i w końcu fizyczną obecnością Jezusa Chrystusa, który przy tej to studni źródlanej, odpoczywa i czeka na swoich uczniów.

W rozmowie z Samarytanką o wodzie orzeźwiającej, Jezus zapowiada nadzwyczajny Dar Boży, którym jest Duch Święty. Duch Ożywiciel, którego boskość jest nie pojęta dla człowieka. Przedstawiany jest więc w sposób dla ludzi bardziej zrozumiały. Najbliższym porównaniem jest woda żywa, orzeźwiająca. To ten Duch zaspokoi w człowieku pragnienie Boga i życia wiecznego. Co więcej stanie się strumieniem łask, darów Ducha Świętego

Aby otrzymać ten dar, trzeba poznawać Kim jest Duch Święty, wiedzieć Kim jest Ten który udziela Tego Ducha. Trzeba wiedzieć, gdzie i kiedy ten dar jest udzielany. O ten Dar trzeba prosić. Z perspektywy czasu, można powiedzieć, że ta biblijna studnia, a dokładniej to źródło Jakubowe, jest symbolem i Chrystusa, i Kościoła Chrystusowego.

W rozmowie przy studni jest wymieniona cała Trójca Święta. Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty.

Jest tam, Jezus Chrystus, który mówi bezpośrednio, że jest oczekiwanym Zbawicielem i to co mówi o sobie potwierdza cudem wiedzy o spotkanej osobie. Chrystus, jako Bóg, wie wszystko o spotkanym człowieku. 

Słowa Jezusa są zawsze potwierdzone jako prawdziwe jego cudami. Jezus Chrystus, to co czyni i mówi, to jest równocześnie  wypełnianiem woli i dziełem swojego Ojca.

Więc także Dar Ducha Świętego, prowadzący nas do  życia wiecznego to Dar i od Ojca, i od Syna. A w dalszej rozmowie z uczniami, Jezus uczy  pokory i uznania pracy innych, którzy trudzili się w całej historii zbawienia człowieka.

Pamiętać o pracy, ofiarności przodków i skarbie wiary przekazanej nam. Wiedzieć kim i w jakim czasie i miejscu boskiego planu zbawienia jesteśmy my.

Polegając na trudzie naszych rodziców i całego Kościoła otrzymaliśmy w Kościele ten dar Ducha Świętego na Chrzcie Świętym. 

W Kościele udzielany jest  wzmocniony strumień tego Daru w Sakramencie Bierzmowania. Jezus rozmawiał z mieszkańcami, pozostając z nimi przez całe dwa dni. Wielu mieszkańców po takim osobistym spotkaniu uwierzyło w Jezusa jako oczekiwanego Zbawiciela. 

Na zapowiedziany Dar, musieli jednak czekać, aż Jezus Chrystus zostanie uwielbiony. Zadziwiające jest to, że ewangelista używa słowa „wielu” a nie słowa „wszyscy”.

Czytając Pismo Święte bierzmy pod uwagę perspektywę czasu. Od chwili śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa i zesłania Ducha Świętego sytuacja się zmieniła. Ci co chcą, poznają i proszą o Łaskę, otrzymają w Kościele Chrystusowym ożywiającego Ducha Prawdy ku życiu wiecznemu.
 
 
 
Vivat Jezus,
 
Ryszard Jakubowski
Obserwator życia, podziwiający piękno świata i rodziny, które są Chwałą Stwórcy
 
                   

* Nawiązujący do sposobu św. Filipa Neri krótki, przystępny komentarz do Liturgii Słowa. Autorami refleksji na niedziele i święta są świeccy, osoby w różny sposób związane z naszym oratoryjnym duszpasterstwem. Mamy nadzieję, że ta propozycja ciesząca się coraz większym Państwa zainteresowaniem, pomaga w przygotowaniu się do Mszy św. i jest także okazją do lepszego poznania osób, które z widzenia znamy z kościoła filipinów.