Familiaris Tractatio Verbi Divini* 479
21 VI – XII NIEDZIELA ZWYKŁA
Mt 10,26-33

✠ Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
za: brewiarz.pl
O co chodzi z tym zaparciem się? Czy mój Bóg ma naturę księgowego, który liczy wszystkie moje włosy i rachuje moją wartość zestawiając ją z wróblami? Czy mój Bóg ma mentalność prokuratora, który przed Sądem Ostatecznym ma zamiar mnie oskarżyć za moje potknięcia – gdy nie przyznałem się do Niego? Czy mój Bóg czyha na mój błąd, aby powiedzieć: „Tu zgrzeszyłeś, tam upadłeś, tu zaspałeś, a tam zaniedbałeś”?
Nie.
To JA mogę się od Niego odciąć, nie dostrzegać Jego stałej obecności i żywego Słowa, które On nieustannie kieruje do mnie. Mogę Go „usunąć ze znajomych”, wyciszyć Jego powiadomienia. To właśnie w ten sposób się Go zaprę i sam skażę się na utratę więzi z moim Bogiem, moim kochającym mnie Przyjacielem.
On nie jest księgowym ani prokuratorem. On zna liczbę moich włosów, bo nieustannie mnie przytula, głaszcze, całuje po ojcowsku moją głowę. On zna mnie po imieniu i po zapachu. I chce mnie znać. I na końcu powiedzieć „To moja Monika. Znam ją. To mój Mieszko. Znam go.”.
On nie traktuje mojego zaparcia się Go jako argumentu na Sądzie Ostatecznym. Przecież Piotr zaparł się Go trzykrotnie. I co? Czy Jezus zaparł się Piotra? Nie. On Piotra uczynił fundamentem swojego Kościoła. On zaprosił Piotra do głębszej przyjaźni.
Dziś tak samo zaprasza mnie i Ciebie. Bez względu na przeszłość i na naszą duchową kondycję. Przyjmiesz Jego przyjaźń?
Autorzy: Monika i Mieszko Tutajowie
małżeństwo od 17 lat,
rodzice Zosi, Madzi, Asi i Martynki
Prowadzimy spotkania dla narzeczonych w Poradni Rodzinnej przy parafii Matki Bożej Fatimskiej w Tarnowie mieszko@tutajowie.pl
* Nawiązujący do sposobu św. Filipa Neri krótki, przystępny komentarz do Liturgii Słowa. Autorami refleksji na niedziele i święta są świeccy, osoby w różny sposób związane z naszym oratoryjnym duszpasterstwem. Mamy nadzieję, że ta propozycja ciesząca się coraz większym Państwa zainteresowaniem, pomaga w przygotowaniu się do Mszy św. i jest także okazją do lepszego poznania osób, które z widzenia znamy z kościoła filipinów.




