Aktualności,  Familiaris Tractatio Verbi Divini

Familiaris Tractatio Verbi Divini* 490

13 IX  – XXIV NIEDZIELA ZWYKŁA

Mt 18,21-36

 

 

Boże, Stwórco i Rządco wszechświata, † wejrzyj na nas i daj nam całym sercem służyć Tobie, * abyśmy mogli doznawać skutków Twojego miłosierdzia. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków.
 

 


✠ Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?»
Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy.
Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać.
Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował.
Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu.
Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło.
Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu.
Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».
 
Oto słowo Pańskie.


za: brewiarz.pl

 



Dzisiejsza Ewangelia przypomina nam, że przebaczenie nie jest jednorazowym gestem, ale drogą, którą mamy podejmować każdego dnia. Jezus pokazuje nam, że sami otrzymujemy od Boga przebaczenie za nasze winy, dlatego jesteśmy zaproszeni, aby podobną miłością obdarzać tych, którzy nas zranili. Czasem łatwo powiedzieć: „przebaczam”, ale znacznie trudniej naprawdę uwolnić serce od żalu, gniewu i pragnienia odpłaty. Przebaczenie nie oznacza, że zapominamy o krzywdzie albo udajemy, że nic się nie stało. Oznacza, że nie pozwalamy, aby zranienie na zawsze zamieszkało w naszym sercu. Może właśnie dziś Jezus pyta każdego z nas: komu powinienem jeszcze przebaczyć? Może jest to ktoś bliski, z kim od dawna nosimy w sobie niewypowiedziany żal. A może także my sami potrzebujemy przyjąć Boże przebaczenie i przestać wracać do własnych błędów. Ta przypowieść zawsze daje mi do myślenia. Sługa otrzymał wielkie przebaczenie, a mimo to sam nie potrafił darować drugiemu człowiekowi znacznie mniejszego długu. Łatwo jest prosić o wyrozumiałość dla siebie, ale o wiele trudniej okazać ją komuś, kto nas zranił.
A przecież każdego dnia sami otrzymujemy od Boga tak wiele. On zna nasze słabości i błędy, a mimo to nie przestaje być cierpliwy, miłosierny i gotowy nam przebaczyć. Dlatego proszę Boga, aby uczył mnie przebaczać innym. Nie dlatego, że krzywda nie bolała albo była nieważna, ale dlatego, że Jego miłosierdzie wobec mnie jest większe niż wszystkie moje winy.

Autorka: Monika Dobrzyńska
Jestem mamą Szymona i Laury
i dziś właśnie ta rola jest dla mnie najważniejsza i najpiękniejsza.
W codziennym zabieganiu i rodzinnym gwarze uczę się
zatrzymywać i wsłuchiwać w Słowo Boże.
Wierzę, że Ewangelia nie jest tylko
teorią zapisaną w książkach,
ale prawdziwą wskazówką, jak żyć, kochać
i cierpliwie mierzyć się z codziennymi wyzwaniami.
Kiedyś byłam parafianką Filipinów,
a dziś wracam do tego miejsca z sentymentem,
wdzięcznością i radością w sercu.



 

 

 

 

* Nawiązujący do sposobu św. Filipa Neri krótki, przystępny komentarz do Liturgii Słowa. Autorami refleksji na niedziele i święta są świeccy, osoby w różny sposób związane z naszym oratoryjnym duszpasterstwem. Mamy nadzieję, że ta propozycja ciesząca się coraz większym Państwa zainteresowaniem, pomaga w przygotowaniu się do Mszy św. i jest także okazją do lepszego poznania osób, które z widzenia znamy z kościoła filipinów.