Aktualności

Miejsca pochówku Sługi Bożego Ferdynanda

Ciała wszystkich 10 ofiar egzekucji, pozostały w zbiorowej mogile wąwozu Leksandrowa przez całą wojnę. Dziś miejsce egzekucji i pierwszego pochówku Sługi Bożego upamiętnia głaz narzutowy z okolicznościową tablicą, na której wypisano imiona rozstrzelanych 5 czerwca 1940 roku.

Po zakończeniu II wojny światowej, w roku 1946 stryj ks. Ferdynanda, noszący takie samo imię i nazwisko: ks. infułat Ferdynand Machay, dołożył starań, aby szczątki bratanka przenieść z miejsca stracenia w wąwozie Leksandrowa nieopodal Nowego Wiśnicza do Krakowa. W kwietniu 1946 roku dokonano ekshumacji 10 ofiar egzekucji z 5 czerwca 1940 roku. Wydobyte szczątki umieszczono w osobnych trumnach. Zdjęcia przedstawiające uroczystości pogrzebowe zdradzają, że trumny wpierw przeniesiono do wiśnickiego ratusza, a następnie ułożono na dziedzińcu przed kościołem parafialnym w Nowym Wiśniczu (dziesięć trumien nie mogło zmieścić się wewnątrz niewielkiej wiśnickiej świątyni, dlatego przez całe nabożeństwo pozostawały na zewnątrz).

Po Mszy świętej żałobnej kondukt pogrzebowy udał się na cmentarz w Nowym Wiśniczu. Tam we wspólnej mogile złożono trumny fundowane na koszt państwa: proste, drewniane, bez żadnych ozdób w jasnym kolorze. Natomiast trzy trumny ozdobniejsze, w kolorze czarnym, przewieziono do Krakowa. Wśród nich była duża, czarna trumna ks. Ferdynanda Machaya COr, ufundowana przez jego stryja, a zakupiona w zakładzie pogrzebowym w Bochni.

Szczątki ks. Ferdynanda przewieziono na Cmentarz Salwatorski i złożono w mogile ziemnej. Dopiero około roku 1958 Infułat Machay postarał się o przykrycie mogiły odpowiednim nagrobkiem. W zakładzie kamieniarskim Franciszka Łuczywy z Krakowa, który dziś znajduje się przy ul. Rakowieckiej 73 i obecnie nosi nazwę Nowak, zamówiony został ogromny głaz ze sjenitu o wymiarach 90x85x140 cm i wadze ok. 2 ton. Na głazie umieszczono marmurową tablicę z napisem: Ś.P. Ks. Ferdynand Machay mł. COr, urodzony w Jabłonce Orawskiej, zginął śmiercią męczeńską w Nowym Wiśniczu 1940. Dla Chrystusa i Polski.

W tym grobie, szczątki Sługi Bożego znajdowały się aż do 8 kwietnia 2015 roku. Tego dnia, staraniem tarnowskich filipinów, za zgodą Stolicy Apostolskiej i odpowiednich organów państwowych dokonano kolejnej ekshumacji Sługi Bożego. Tym razem celem było przeniesienie szczątków ks. Ferdynanda do kościoła księży filipinów w Tarnowie – miejsca, które ks. Ferdynand wybrał na swój dom, wstępując do Kongregacji Oratorium św. Filipa Neri. Dotychczasowe miejsce pochówku na Cmentarzu Salwatorskim w Krakowie po przeprowadzeniu ekshumacji przywrócono do pierwotnego stanu i pozostawiono jako miejsce prywatnej modlitwy.

ekshumacja – kwiecień 1946
Grób ks. Ferdynanda na Cmentarzu Salwatorskim w Krakowie