Aktualności,  ON-LINE,  Oratorium Domowe

Newman – święty dla nas, inspiracja 83

Ołtarz Adoracji w Yamoussoukro na Wybrzeżu Kości Słoniowej

 

 

Boże Narodzenie bez Chrystusa

ks. Juan R. Vélez*

 

tłumaczenie: s. Anna Musiał RSCJ

 

 

Puer natus hodie in Bethlehem, Alleluja! Pośród cierpienia i konfliktów ziemia raduje się z narodzin Syna Bożego.

To radość, którą świętują chrześcijanie na całym świecie. Św. John Henry Newman przypomina nam o pustce Bożego Narodzenia przeżywanego bez Chrystusa. Napisał kilka wersetów na ten temat 25 grudnia 1832 roku, kiedy to znalazł się na Malcie na kwarantannie, nie mogąc uczestniczyć w Świątecznej Liturgii.

Dziś wielu ludzi zachowuje kwarantannę, aby nie zachorować na Covid. Niektórzy oglądają nabożeństwa liturgiczne online, ale wielu się oddala od wiary i podobnie jak inni chrześcijanie, chcą przeżyć Boże Narodzenie bez Chrystusa.

Chrystus rozprasza ciemności świata i grzechu. Bóg posłał na świat swojego jedynego Syna, aby napełnił nas łaską i chwałą. Newman śpiewa o Chrystusie, Najwyższym Kapłanie.

W tekście „Boże Narodzenie bez Chrystusa” czytamy:

JAK mogę przeżyć moją świąteczną ucztę
w należnym jej świątecznym nastroju,
z dala od wzroku Najwyższego Kapłana,
od którego pochodzi wszelka chwała?

W zimnych i odrapanych pokojach w porcie Valetta na Malcie, Newman słyszy dzwony i widzi wieże kościoła, ale fizycznie nie może być z proboszczem i wspólnotą Kościoła, aby świętować wielką tajemnicę narodzin Chrystusa.

Słyszę wokół melodyjne dzwony,
widzę błogosławione wieże.
Jestem przybyszem na obcej ziemi,
ogłaszają dla mnie post.

Dla młodego kapłana z Oksfordu, brak możliwości uczestniczenia w nabożeństwie bożonarodzeniowym jest przypomnieniem o jeszcze większej stracie – dumnym odrzuceniu religii przez jego rodaków Brytyjczyków. Zaślepieni swym bogactwem zapomnieli o wcieleniu Chrystusa i Jego powtórnym przyjściu w chwale.

O Brytyjczycy! teraz tak dzielni i wysoko postawieni,
jakże będziecie płakać w dniu,
gdy Chrystus przyjdzie na sąd,
i wezwie Oblubienicę do siebie!

Czy nie jest to ten sam kierunek, w którym podążają ludzie na całym świecie, którzy przeżywają święta powierzchownie i z wielką pustką? To ci, którzy nie znają Chrystusa, usunęli Go z Bożego Narodzenia. Tak więc nie ma w ich sercach głębokiej radości na Boże Narodzenie czy Wielkanoc.

Twoje Boże Narodzenie straci swój radosny klimat,
a twoja Wielkanoc swój blask:
na zewnątrz – walka i głód,
a w środku – pozbawiony radości dom!

A my – dzieci Boże – co będziemy robić dzisiaj i w oktawie Bożego Narodzenia? Czy będziemy medytować nad Pismem Świętym? Czy będziemy się modlić z pobożnością przed szopką betlejemską? Jakie dzieła miłosierdzia wykonamy? Imię Chrystusa powinno być na naszych ustach, w naszych sercach i w naszych umysłach. Tylko wtedy nasze domy i miejsca pracy, a także cały nasz świat będą pełne pokoju i radości.

 

 

*ks. Juan R. Vélez, były lekarz, jest katolickim księdzem Prałatury Opus Dei; pisze o kardynale Newmanie i z dziedziny etyki lekarskiej; na filipini.eu opublikowaliśmy już kilka tekstów tego Autora

 

 

tekst ukazał się na:
www.cardinaljonhhenrynewman.com