Aktualności,  Apostołowie,  ON-LINE,  Oratorium Domowe,  Oratorium Dorosłych

Szymon Kananejczyk – Gorliwy

 

Szymon Kananejczyk – Gorliwy

ks. Piotr Łabuda

 

Teksty cyklu APOSTOŁOWIE JEZUSA CHRYSTUSA ukazują się w I Czwartki kolejnych miesięcy 2021 roku. 

 

posłuchaj, czyta Marcin Walkowicz:

pobierz plik EPUB:
Apostołowie Jezusa Chrystusa: Szymon Kananejczyk – Gorliwy

 pobierz tekst PDF:
Apostołowie Jezusa Chrystusa: Szymon Kananejczyk – Gorliwy

lub
przeczytaj bezpośrednio na stronie:

 

 

 

Apostoł Szymon w spisach Dwunastu wymieniany jest zawsze obok Judy Tadeusza (zob. Mk 3,18; Mt 10,4; Łk 6,15, Dz 1,13). Jest najmniej znanym spośród Apostołów. Wydaje się, iż nadawany mu przydomek Kananejczyk – Zelota, miał go odróżnić od pierwszego z Apostołów, który również nosił imię Szymon.

Pośród różnych domysłów na temat pochodzenia Szymona niektórzy wskazują, iż w określeniu „Kananejczyk” zawarta jest sugestia, że pochodził z Kany Galilejskiej. Niektórzy utożsamiają go nawet z oblubieńcem, z wesela, od którego, według przekazu Czwartej Ewangelii Jezus rozpoczął swoją publiczną działalność (J 2,1-11). Opinie takie jednak są trudne do udowodnienia[1].

Wydaje się, iż Szymon był bratem Jakuba, Judy i Józefa, był krewnym Jezusa (zob. Mt 13,55).

 

Szymon zelota

Występujący prawie na końcu spisów apostołów Szymon otrzymuje w tych spisach różne przydomki. Pierwsze dwie ewangelie określają go mianem „Kananejczyk” (zob. Mk 3,18; Mt 10,4), natomiast w dziele Łukaszowym zostaje nazwany „Zelota” – „Gorliwy” (Łk 6,15, Dz 1,13). W rzeczywistości wydaje się, iż obydwa określenia są równoznaczne, gdyż wskazują na to samo. W języku hebrajskim słowo qanr znaczy „być zazdrosnym, pełnym pasji” i można określenie to odnosić zarówno do Boga, zazdrosnego o swój naród (zob. Wj 20,5), jak i do ludzi, którzy z wielką żarliwością, z całkowitym oddaniem służą Bogu.

Niektórzy uznają, iż określenie zelota jest wskazaniem, iż Szymon należał do stronnictwa zelotów – ugrupowania polityczno-religijnego istniejącego w czasach Jezusa w Palestynie, które stawiało sobie za cel walkę z Rzymianami, którzy od 63 roku przed Chrystusem okupowali Palestynę oraz Żydami, którzy z Rzymianami kolaborowali. Stronnictwo zelotów powstało w północnej Galilei. Stronnictwo miało zostać założone w 6 roku po Chrystusie przez Judasza Galilejczyka jako protest przeciwko spisowi ludności przeprowadzonemu przez namiestnika Kwiryniusza, który stłumił to powstanie. Według zelotów poddanie się niewoli i zarządzeniom okupanta, oznaczało zaparcie się Boga, który był jedynym Panem Izraela. Byli niewątpliwie gotowymi do poniesienia każdej ofiary patriotami, którym droga była przede wszystkim rygorystyczna wykładnia pierwszego przykazania, zgodnie z którym jedynym władcą Izraela był Bóg. Stąd też z całą mocą uznawali, iż żaden śmiertelnik nie może panować nad narodem i krajem. Wierzyli, że przez walkę z okupantem przyspieszą nadejście Mesjasza.

Zeloci tworzyli najbardziej skrajne stronnictwo polityczno-religijne. Należy w nich widzieć konserwatywnych następców Machabeuszy. Józef Flawiusz stronniczo przedstawia ich jako sprawców wszelkich nieszczęść, a zwłaszcza katastrofalnego w skutkach powstania przeciw Rzymianom[2].

W czasach Jezusa termin „zeloci” posiadał podwójne znaczenie. W Jerozolimie znana była kapłańska grupa oporu, która wszelkimi dostępnymi środkami występowała przeciwko przyznawaniu przez Rzymian żydowskim królom-wasalom daleko idących uprawnień w sprawowaniu kontroli nad świątynią i podatkami świątynnymi, a zwłaszcza przeciwko przyznawaniu im prawa do mianowania arcykapłana. Kapłani-zeloci kierowali się głównie racjami kultowymi, czyli wolnością kultu świątynnego i wolnością obsadzania wysokich urzędów świątynnych.

Prócz nich działała grupa oporu, stronnictwo zelotów, którzy poprzez walkę zbrojną dążyli do wyzwolenia Izraela spod panowania rzymskiego. Charakteryzowali się dużym radykalizmem. Nazywani byli „sykaryjczykami” (od sica – „sztylet”), gdyż posługiwali się krótkimi nożami w walce z przedstawicielami władzy okupacyjnej i kolaborantami. Uważali aktywny opór przeciwko Rzymianom – przeciwko kultowi cesarza, przeciwko ekspozycji jego obrazów czy posągów – za „świętą wojnę”. Wszyscy, którzy współpracowali z Rzymianami, nawet jak np. celnicy i dzierżawcy podatkowi, którzy prowadzili z nimi jakieś interesy zwrócone przeciwko wyznawcom wiary w jednego Boga, Żydom, byli dla nich kolaborantami, zdrajcami Boga i własnego narodu. Ich polityczno-religijne hasło brzmiało: „Za wolność narodu izraelskiego w wolnym państwie izraelskim”. Sykaryjczycy nie lękali się śmierci, żywiąc głębokie przeświadczenie, że Bóg im sowicie odpłaci za poświęcenie życia dla ocalenia ojczystych praw. Najwięcej sykaryjczyków było w Galilei. Ukrywali się przeważnie w górach i lasach, skąd robili wypady na okoliczne osady dla zdobycia środków utrzymania. Przeciw nim wystąpił zbrojnie młody Herod jako namiestnik Galilei. Sykaryjczycy walczyli o nowy porządek prawny w zakresie własności, w związku z czym popierał ich przede wszystkim prosty lud. Po ich stronie opowiedziały się warstwy biedne, pozbawione własności i wyzute z praw oraz spodziewające się, że powstanie przeciw Rzymowi nie tylko Izraelowi przyniesie wolność, ale też przyczyni się do zasadniczej zmiany w podziale własności ziemskiej, i to w duchu przywrócenia pierwotnego, nakazanego przez Boga stanu, który został opisany w Księdze Kapłańskiej (Kpł 25) i w Księdze Powtórzonego Prawa (Pwt 15).

Jeśli Szymon z przydomkiem „Gorliwy” należał do społeczności zelotów, to raczej do jego umiarkowanego skrzydła. Z pewnością był znany z gorliwości w zachowaniu przepisów czy tradycji starotestamentowych (Ga 1,14).

Ojciec święty Benedykt XVI nawiązując do możliwej przynależności Szymona do stronnictwa zelotów stwierdza, iż „Szymon, nawet jeśli nie należał do nacjonalistycznego stronnictwa zelotów, odznaczał się przynajmniej gorliwą troską o tożsamość żydowską, a więc o Boga, o Jego lud oraz o Prawo Boże. Jeśli tak się rzecz ma, Szymon jest przeciwieństwem Mateusza, który jako celnik prowadził działalność uważaną za całkowicie nieczystą. Jest to oczywisty znak, że Jezus powołuje swoich uczniów i współpracowników z różnych środowisk społecznych i religijnych bez żadnych uprzedzeń. Interesują Go osoby, a nie kategorie społeczne lub etykietki! A piękną rzeczą jest to, że w grupie Jego uczniów wszyscy, chociaż tak odmienni, żyli razem, pokonując trudności, które możemy sobie wyobrazić. Sam Jezus w istocie był czynnikiem jednoczącym; w Nim wszyscy byli zjednoczeni. Oczywiście stanowi to lekcję dla nas, którzy często skłonni jesteśmy podkreślać różnice, a nawet przeciwieństwa, i zapominamy, że w Jezusie Chrystusie dana jest nam siła do zażegnania naszych konfliktów. Miejmy również świadomość, że grupa Dwunastu jest obrazem przyszłego Kościoła, w którym winno być miejsce dla wszystkich charyzmatów, narodów, ras, wszystkich ludzkich przymiotów, odnajdujących harmonię i jedność w komunii z Jezusem”[3].

 

Hegezyp i Euzebiusz z Cezarei o śmierci Szymona

W tradycji Kościoła niewiele można odnaleźć pewnych informacji na temat życia i działalności Szymona. Wszyscy potwierdzają, iż Szymon był bratem Jakuba Młodszego i Judy Tadeusza. Miał on głosić Dobrą Nowinę nad Morzem Czerwonym i w Babilonii. Inni wskazują, iż terenami działalności misyjnej Szymona był Egipt.

Za ważną informację należy uznać opinie pisarzy Kościoła – m.in. Hegezypa, czy Klemensa Aleksandryjskiego, którzy wskazują, iż następcą Jakuba Młodszego – biskupa Jerozolimy, miał być krewny Jezusa, którego Euzebiusz z Cezarei określa jako Szymon, syn Kleofasa: „Po śmierci męczeńskiej Jakuba i po zburzeniu Jerozolimy, które krótko potem nastąpiło, apostołowie i uczniowie Pańscy, którzy jeszcze przy życiu pozostali, zeszli się, jak wieści niosą, z wszystkich stron, i zgromadzili się razem z krewnymi Pańskimi, bo i z nich niektórzy jeszcze żyli. Tedy razem radzili, kto by zasługiwał na to, by zostać następcą Jakuba. I oto wszyscy jednomyślnie oświadczyli, że Szymon, syn Kleofasa, o którym wspomina również Ewangelia, godzien jest zająć stolicę wspólnoty tamtejszej; miał on być kuzynem Zbawiciela, Hegesippos bowiem opowiada, iż Kleofas był bratem Józefa”[4]. Wymieniając zaś pierwszych biskupów Antiochii, Ewodiosa i Ignacego, Euzebiusz stwierdza, iż „w tych samych czasach Symeon jako drugi po bracie Zbawiciela naszego dzierżył rządy kościoła w Jerozolimie”[5].

Euzebiusz z Cezarei powołuje się na Hegezypa, który żył w czasach tuż poapostolskich, w II wieku. Znał on zatem bardzo dobrze wydarzenia łączące się z wyborem następcy Jakuba. Błędnie jednak Euzebiusz łączy śmierć Jakuba Młodszego ze zburzeniem Jerozolimy. Bardziej zasadny wydaje się uznanie, iż wybór Szymona na biskupa Jerozolimy miał miejsce zaraz po śmierci jego brata Jakuba Młodszego, która miała miejsce w 62 roku.

Euzebiusz przekazuje także, iż Szymon syn Kleofasa miał żyć aż do czasów Trajana. Po śmierci Domicjana, śmierć poniósł również Szymon: „Po Neronie i Domicjanie, za cesarza, którego czasy nas obecnie zajmują, rozruchy ludowe po niektórych miastach, jak powiadają, wywołały przeciwko nam prześladowanie. Przy takiej właśnie sposobności miał według podania Symeon, syn Kleofasa, którego wymieniliśmy jako drugiego biskupa jerozolimskiego, życie zakończył śmiercią męczeńską. Świadczy o tym Hegesippos, na którego słowa wyżej już niejednokrotnie się powoływałem. Mówiąc o niektórych heretykach, powiada, że Symeon podówczas został przez nich oskarżony; że skutkiem tego przez kilka dni ponosił katusze, i że najgłębszym podziwem przejął sędziego oraz jego otoczenie; że wreszcie życie zakończył męką, podobną do tej, jaką cierpiał Pan. Najlepiej jednak posłuchać samego pisarza, który dosłownie tak opowiada”.

Po tym wprowadzeniu Euzebiusz przywołuje słowa Hegezypa: „Rzecz oczywista, że niektórzy z tych właśnie heretyków oskarżyli Szymona, syna Kleopasa, iż jest potomkiem Dawida, chrześcijaninem. Tak tedy poniósł śmierć męczeńską licząc lat sto i dwadzieścia kiedy cesarzem był Trajan a legatem konsularnym Attykos”.

Po przywołaniu świadectwa Hegezypa, Euzebiusz dalej pisze: „O Szymonie słusznie można przypuszczać, że należał do tych, którzy Pana widzieli i słyszeli. Dowodem na to jest długie jego życie i w Ewangelii zawarta wzmianka o Marii, żonie Kleopasa, a matce jego, jak to się już wyżej zaznaczyło. Ten sam autor mówi, że jeszcze inni potomkowie jednego z tak zwanych braci Zbawicielowych, a mianowicie Judasza (czyli Judy), dożyli czasów tego samego cesarza, złożywszy za Domicjana, jak się wyżej rzekło, świadectwo swej wiary w Chrystusa”[6]. Świadectwo Euzebiusza wyraźnie odnosi się do syna Kleofasa i Marii – do Szymona Kananejczyka.

Dalej Euzebiusz ponownie wraca do świadectwa Hegezypa i pisze o męczennikach: „Tak tedy wracają i w kościele idą przed wszystkimi innymi. Jako męczennicy i jako krewni Pańscy. A gdy w całym kościele głęboki zapanował pokój, pozostają przy życiu aż do czasów cesarza Trajana. Wówczas potomek stryja Pańskiego, wyżej wspomniany Szymon, syn Kleopasa, oskarżony przez heretyków stanął przed sądem Attykosa, legata konsularnego. Przez wiele dni cierpiał męki i dawał świadectwo, tak że wszystkich ogarnęło zdumienie, nawet legata, na wytrwałość starca lat stu i dwudziestu. I został skazany na ukrzyżowanie”[7].

Do tego dodaje ten sam autor, opowiadając dzieje ówczesne, „że kościół do owej chwili był jak dziewica, czysta i nietknięta. W nieprzeniknionym mroku i jak gdyby w ostępach kryli się tacy, o ile w ogóle istnieli, którzy usiłowali podkopać nieskażoną zasadę nauki Zbawicielowej. Gdy zaś święty zespół apostolski z tego życia tak różnorodnym zeszedł śmierci rodzajem, gdy już wymarło owo pokolenie ludzi, którym było dane na własne uszy słuchać Mądrości Bożej, tedy dopiero błąd bezbożnych począł głowę podnosić za sprawą szalbierstwa nauczycieli fałszu. Teraz, gdy już nie stało żadnego z apostołów, wystąpili już zupełnie otwarcie i nauce prawdy starali się przeciwstawić fałszywie tak zwaną wiedzę”[8].

Kilka wierszy dalej, Euzebiusz umieszcza ostatnią wzmiankę o Szymonie: „Gdy i Symeon zginął co dopiero opisanym rodzajem śmierci, wstąpił po nim na stolicę biskupią w Jerozolimie Żyd, imieniem Justus, jeden z pośród wielkiej liczby tych, co z żydostwa uwierzyli w Chrystusa”[9].

 

Apokryficzne dzieje Apostoła Szymona

Postać Apostoła Szymona pojawia się w tekstach apokryficznych, choć teksty te niewiele poświęcają mu uwagi. Na uwagę zasługują teksty etiopskie oraz dwa dłuższe teksty: Legenda o Szymonie i Teonoe oraz łaciński przekaz O Męczeństwie Szymona i Judy. Słuchając tych tekstów pamiętać należy, iż są to apokryfy, które powstały dużo później niż działalność Apostoła. Można je uznać za pobożne legendy, nawiązujące do ideałów pierwotnego Kościoła. Bardzo często teksty te miały za cel pouczenie, potwierdzenie poglądów pewnych wspólnot, a nie podanie faktów historycznych.

Etiopski przekaz O Nauczaniu św. Szymona rozpoczyna się od przedstawienia osobny świętego Szymona, syna Kleofasa, który według apokryfu był biskupem Jerozolimy po bracie Pańskim Jakubie[10]. Gdy Apostołowie zebrali się na Górze Oliwnej, by wyznaczyć sobie miejsca, gdzie mieli głosić Dobrą Nowinę, ukazał się im Pan, który Szymona posłał do Samarii. Posyłając go, zapowiedział, iż po śmierci Jakuba będzie biskupem Jerozolimy. W Samarii Szymon odważnie głosił Dobrą Nowinę: chrzcił, zlecał budowy kościołów, mianował także biskupa, którym został starszy zgromadzenia – Korneliusz. Szymon wyświęcał także kapłanów i diakonów, dokonał także wskrzeszenia Jakuba – syna starszego tamtejszej gminy. Potem powrócił do Jerozolimy, gdzie został – zgodnie z zapowiedzią Jezusa – biskupem tamtejszej wspólnoty.

Inny etiopski apokryf – Męczeństwo Szymona syna Kleofasa, pisze o działalności Szymona w Jerozolimie, po śmierci Jakuba Sprawiedliwego. Wyświęcał kapłanów i diakonów, miał także zbudować kościoły w Świętym Mieście – ku czci Jezusa Chrystusa, ku czci Maryi, świętej Dziewicy, Rodzicielki Pana, trzeci nazwał imieniem Michała Archanioła, czwarty zaś dedykował Apostołom. Działalność i nauczanie Szymona sprawiły wzburzenie Żydów, którzy postanowili zgładzić świętego męża. Pojmali i zaprowadzili go do króla Trajana, który skazał Apostoła na śmierć przez ukrzyżowanie i ubiczowanie.

Koptyjska Legenda o Szymonie i Teonie, która wydaje się, iż powstała po 378 roku, po założeniu klasztoru na Górze Oliwnej przez Melanię Starszą, opisuje dzieje Szymona i nawróconej dziewicy o imieniu Teonoe. Wydaje się, iż to właśnie Szymon sprawił nawrócenie Teonoe. Ona zaś mając tajemniczą wizję przyszła do Szymona prosząc o objaśnienie znaczenia widzenia. Szymon zapowiedział Teonoe swoje męczeństwo. Zapowiedział także, iż cesarz będzie prześladował ją samą. Później Szymon został pojmany i zaprowadzony przed oblicze króla Trajana. Został oskarżony o sprowadzenie śmierci na Frumentiusa i jego towarzyszy. Zebrawszy magów i pogan król postanowił zgładzić Szymona. Ten jednak został ocalony przez Chrystusa i Jego Archaniołów. Uratowana została także dziewica Teonoe. Sprawiała to Maryja, która wysłuchała modlitw świętego Szymona.

Zgodnie z zapowiedzią świętego Apostoła król Trajan zginął. Zginął także Szymon, który został ścięty z rozkazu Trajana. Jego ciało zostało zabrane do Egiptu, gdyż żona zmarłego króla zamierzała zbezcześcić ciało męczennika. Udział w przewiezieniu ciała Szymona do Egiptu miał mieć sam Apostoł Paweł. Przybywający do grobu Szymona doświadczali niezwykłych łask i uzdrowień. Wychwalając wielkość Apostoła autor apokryficzny zapisze na końcu: „Nasz Ojciec Szymon był wybitny duchem i potężnym w swoim ciele. Był przyjacielem ludzi. Nigdy nie wpadł w gniew, ani się nie skarżył. Był przez sześćdziesiąt lat biskupem w Jerozolimie. Łaska Boża była na jego obliczu. Zwykle wyjaśniał każde słowo w Piśmie i wzywał Chrystusa, aby mu je objaśniał. Wiele wielkich prawdziwych cudów stało się przez niego, wielka łaska ogarnęła cały kraj, bo Bóg wysłał dla nas swego wybawiciela”[11].

Najmłodsza chronologicznie wydaje się być łacińska legenda średniowieczna, która łączy losy Szymona i Judy. Przypisuje im także działalność Babilonie i Persji. Według średniowiecznego przekazu Szymon Kananejczyk wraz z Judą – apostołowie Jezusa Chrystusa, otrzymawszy objawienie Ducha Świętego, udali się do Persji, gdzie znaleźli dwóch magów, wygnanych przez św. Mateusza z Etiopii. Nauka magów była niezwykle przewrotna. Podobnie kłamliwe było nauczanie wszystkich innych nieprawych kapłanów, wróżbitów i zaklinaczy. Wszyscy oni nieprawdziwie radzili generałowi wojsk, broniącego granic Persji. Za nieprawość i kłamstwa zostali oni skazani na śmierć. Jednak w ich obronie stanęli Szymon i Juda będąc prawdomównymi sługami Boga. Widząc zdziwienie dowódcy wojsk apostołowie powiedzieli: „Zasada nauki naszego Mistrza jest taka: nie tylko nie należy oddawać złem za złe, lecz przeciwnie, odpłacać dobrem za zło. My miłujemy naszych nieprzyjaciół i błogosławimy którzy nas nienawidzą”[12]. Apostołowie zostali zaprowadzeni przez generała przed oblicze króla. Tam byli atakowani przez magów, którzy pragnęli ich zgładzić. Usiłowania niegodziwców były jednak nieskuteczne. Co więcej, widząc potęgę Szymona i Judy, magowie uciekli. W dalszej części apokryficzny autor ukazuje liczne znaki i cuda czynione przez apostołów. Opisuje także liczne intrygi bałwochwalczych kapłanów.

Kiedy apostołowie przebyli wszystkie prowincje i dotarli do potężnego miasta Suanir, zostali pochwyceni przez tamtejszych kapłanów. Pod groźbą śmierci zmuszano ich, by złożyli ofiarę tamtejszym bogom. Oni jednak zdecydowanie odmówili. Gdy kapłani i cały lud zaczął zmuszać apostołów, by ci złożyli ofiarę, do Szymona i Judy przybył Anioł Pański, który rzekł do nich: „Odwagi, wybierzcie jedno z dwóch: albo wyglądajcie natychmiastowej zagłady wszystkich, albo wieńca męczeńskiego dla was ufni w dobrą walkę”. Odpowiadając mu rzekli Apostołowie: „Należy błagać miłosierdzia Pana naszego Jezusa Chrystusa, aby się nad nimi zmiłował, a nas wspierał, abyśmy mogli dążyć wytrwale do osiągnięcia wieńca męczeństwa”[13]. „Apostołowie Boga, pełni radości, składali dzięki Bogu, że stali się godnymi cierpieć dla imienia Chrystusa”[14].

 

Szymon Gorliwy w tradycji Kościoła

Niektórzy pisarze twierdzą wskazują, że Szymon Apostoł nie był krewnym Jezusa i jest osobą zupełnie inną od Szymona, biskupa Jerozolimy, który poniósł śmierć męczeńską za panowania cesarza Trajana. Średniowieczna tradycja podaje, iż Szymon posłany przez Jezusa Chrystusa głosił najpierw Ewangelię razem z apostołem Judą Tadeuszem po całej Afryce Północnej od Egiptu do Mauretanii. Tradycja łączy go ze św. Judą Tadeuszem gdyż miał z nim głosić Ewangelię nad Morzem Czerwonym i w Babilonii, a nawet w Egipcie – i poza Palestyną razem z nim miał ponieść śmierć. Według tej tradycji obchodzi się ich święto tego samego dnia. Opinia taka bazuje na świadectwie Złotej Legendy Jakuba de Voragine. Według niej Szymon wraz z Judą Tadeuszem wspólnie głosili Dobą Nowinę, wspólnie tez ponieśli śmierć męczeńską. Również ikonografia chrześcijańska dość często przedstawia razem obu Apostołów[15].

O przecięciu Szymona piłą na pół, jak głosi legenda (a nawet – piłą drewnianą), dowiadujemy się z jego średniowiecznych żywotów. Ciało św. Szymona, według świadectwa mnicha Epifaniusza (IX w.), miało znajdować się w północnej Bułgarii, w Nicopolis, w zbudowanym ku czci Apostoła kościele. W kaplicy świętych Szymona i Judy w bazylice św. Piotra, która obecnie jest także kaplicą Najświętszego Sakramentu, mają znajdować się relikwie obu Apostołów. Część relikwii ma posiadać również katedra w Tuluzie.

W ikonografii św. Szymon w sztuce wschodniej przedstawiany jest z krótkimi włosami lub łysy, w sztuce zachodniej ma dłuższe włosy i kędzierzawą brodę. Jego atrybutami są: księga, kotwica, palma i piła (drewniana), którą miał być rozcięty, topór, włócznia.

 

[1] Zob. M. Bednarz, Ewangelie, w: Poznając Biblię. Bohaterowie Biblii, red. P. Łabuda, Tarnów 2012, s. 103.

[2] Zob. P. Perkins, Zelota, w: Encyklopedia Biblijna, red. P.J. Achtemeier, Warszawa 1999, s. 1371; M. Bednarz, Ewangelie, s. 103-105.

[3] Benedykt XVI, Apostołowie i pierwsi uczniowie Jezusa, Kraków 2008, s. 88-89.

[4] Euzebiusz z Cezarei, Historia Kościelna, III,11.

[5] Euzebiusz z Cezarei, Historia Kościelna, III,22.

[6] Euzebiusz z Cezarei, Historia Kościelna, III, 32,1-5.

[7] Euzebiusz z Cezarei, Historia Kościelna, III, 32,6.

[8] Euzebiusz z Cezarei, Historia Kościelna, III, 32,7-8.

[9] Euzebiusz z Cezarei, Historia Kościelna, III, 35.

[10] Apokryfy przekazuje także, iż Szymon był zwany Judą, co tłumaczy się jako Natanael. Niektóre rękopisy dodają także, iż było on zwany Kananejczykiem. Zob. Nauczanie i Męczeństwo św. Szymona, tł. W. Witakowski, w: Apokryfy Nowego Testamentu. Apostołowie część 2, red. M. Starowieyski, Kraków 2007, s. 1014.

[11] Nauczanie i Męczeństwo św. Szymona, s. 1032.

[12] M. Starowieyski, Łacińskie męczeństwo św. Szymona i Judy, w: Apokryfy Nowego Testamentu. Apostołowie część 2, s. 1002-1003.

[13] M. Starowieyski, Łacińskie męczeństwo św. Szymona i Judy, s. 1011.

[14] M. Starowieyski, Łacińskie męczeństwo św. Szymona i Judy, s. 1012.

[15] Zob. M. Wojciechowski, apostołowie i uczniowie Jezusa w Nowym Testamencie, w: Apokryfy Nowego Testamentu, t. II, Apostołowie, część I, red. M. Starowieyski, Kraków 2017, s. 29-32; J. Miazek, Apostołowie w liturgii Kościoła, w: Apokryfy Nowego Testamentu, t. II, Apostołowie, część I, s. 59.

 

 

 

 


ks. dr hab. Piotr Łabuda, prof. Uniwersytetu Papieskiego
Jana Pawła II w Krakowie,
wykładowca w Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie,
moderator Dzieła Biblijnego im. św. Jana Pawła II,
redaktor serii biblijnej Krąg Biblijny,
przewodnik po Ziemi Świętej

 

Patronat medialny:

Gdy dwanaście mnożymy przez trzy…