Aktualności,  ON-LINE,  Oratorium Domowe

Newman – święty dla nas, inspiracja 61

 

 

Co łączy Newmana i Escrivę?

ks. Juan R. Vélez*

 

tłumaczenie: s. Anna Musiał RSCJ

 

Newman zmarł 12 lat przed narodzinami Josemaríi Escrivy, ale ich życie i spuścizna wykazują uderzające podobieństwa.

Święci są przyjaciółmi Boga, którzy promienieją, gdy przechodzą przez ziemię. Łączy ich wielki wspólny mianownik – miłość do Boga przejawiająca się w modlitwie, dobrych uczynkach i miłości bliźniego, ale nie powinno dziwić, że mają podobieństwa w posiadaniu pewnych cech, a w „liczniku” też znajdujemy wspólne elementy. Jan Henryk Newman (1801-1890), kolejny święty Kościoła katolickiego, urodził się w Londynie prawie 100 lat przed Josemaríą Escrivą (1902-1975), urodzonym w Barbastro, w Hiszpanii. Ten pierwszy był Anglikiem w najdrobniejszych detalach, ten drugi Hiszpanem do szpiku kości. Co więc ich łączyło?

Newman zmarł zaledwie 12 lat przed narodzinami Escrivy. Obydwaj wychowali się w zamożnych rodzinach o średnim statusie społecznym. Ojciec Newmana był bankierem, a ojciec Escrivy współwłaścicielem sklepu z tkaninami. Obydwaj ojcowie doświadczyli niepowodzeń finansowych i trudności, które przyczyniły się do ich niespodziewanej śmierci. Obydwaj otrzymali od swoich rodziców przykłady ciężkiej pracy, odpowiedzialności i innych cnót, a po stracie rodziców obydwaj stali się głowami swoich domów.

Jako dzieci obydwaj obserwowali praktyki religijne i pobożność w swoich domach. W przypadku Escrivy jego ojciec był człowiekiem bardzo pobożnym, podczas gdy ojciec Newmana szanował i przestrzegał praktyk religijnych. Obydwaj rodzice chcieli, aby ich synowie zrobili kariery świeckie, ale zaakceptowali ich pragnienia zostania duchownymi, a José Escrivá pomagał synowi w realizacji jego planów. Newman nauczył się pobożności przede wszystkim od swojej babki ze strony ojca i ciotki, a Escrivá od obojga rodziców.

Na tych fundamentach cnót i wiary religijnej obaj młodzi dobrze radzili sobie w nauce, pierwszy w Oksfordzie, drugi w seminarium św. Karola w Saragossie. Newman studiował klasykę grecką i łacińską. Z kolei Escrivá studiował klasykę literatury hiszpańskiej. Pierwszy z nich był wychowawcą w Oriel College, a drugi przełożonym seminarzystów św. Karola. Jako młodzi mężczyźni obaj odczuwali pragnienie wzrastania w miłości do Boga poprzez modlitwę. Josemaría spędzał wiele godzin w nocy, modląc się samotnie przed tabernakulum w kaplicy seminaryjnej.

Ich dążenie do chrześcijańskiej świętości doprowadziło jednego do święceń kapłańskich jako duchownego anglikańskiego, a drugiego jako księdza katolickiego (Newman, będąc już katolikiem, został również wyświęcony na katolickiego księdza). W kazaniach obaj kładli nacisk na dążenie do osobistej świętości poprzez modlitwę i praktykę cnót. Obaj obficie czerpali z Pisma Świętego i Ojców Kościoła, i mówili o działaniu Ducha Świętego w duszy ludzkiej. Zbiory ich homilii stały się inspiracją dla wielu ludzi.

Jako duszpasterze obaj święci udzielali kierownictwa duchowego wielu osobom, które zwracały się do nich o pomoc, czy to osobiście, czy pisemnie. Pomagali ludziom odkryć swoje powołanie i realizować je w świecie lub w życiu zakonnym. Cechą charakterystyczną ich życia duchowego była fascynacja prawdą i towarzyszące jej umiłowanie wolności. Przejawiało się to we wskazaniach, jakich udzielali ludziom, zachęcając ich do działania w zdrowym duchu wolności.

Zarówno Newman, jak i Escrivá dostrzegali, że powszechne powołanie do świętości dotyczy również osób świeckich, mężczyzn i kobiet. Nauczali tego wielokrotnie, zanim jeszcze powszechnie zaczęto głosić tę prawdę, propagowaną po latach przez konstytucję Soboru Watykańskiego II Lumen Gentium. Wyjaśnili, że świeccy potrzebują solidnej formacji doktrynalnej i duchowej, aby żyć wiarą w życiu społecznym i budować Ciało Chrystusa. Obaj święci pomagali mężczyznom i kobietom z różnych środowisk odpowiedzieć na Boże wezwanie i wzrastać w świętości.

Obaj byli pedagogami, każdy z nich przyczynił się do założenia uniwersytetu. W przypadku Newmana był to Katolicki Uniwersytet Irlandii, a w przypadku Escrivy – Uniwersytet Nawarry. Newman pisał o edukacji uniwersyteckiej w swojej słynnej Idei Uniwersytetu. Pisma Escrivy na ten temat (przemówienia podczas nadawania doktoratów honoris causa) – choć mało znane – są bogatym źródłem inspiracji. Obaj panowie byli bezpośrednio zaangażowani w edukację młodszych uczniów, a Escrivá był odpowiedzialny za założenie wielu szkół podstawowych i średnich. Zainspirował też powstanie kilkunastu uniwersytetów.

Newman i Escrivá napisali bardzo wiele, choć ten pierwszy pozostawił po sobie o wiele więcej tomów esejów, kazań i listów, które wniosły wkład w wiele różnych dziedzin teologii, na przykład teologię fundamentalną i eklezjologię. Interesujące jest to, że każdy z nich napisał krótką książeczkę do nabożeństwa do Najświętszej Maryi Panny i kilka kazań o Matce Bożej. Oprócz miłości do Maryi, obaj mieli nabożeństwo do swoich aniołów stróżów. Newman napisał nawet długi poemat, w którym jednym z głównych bohaterów jest jego anioł stróż.

Jak to bywa wśród świętych, Newman i Escrivá przyjmowali swoje osobiste cierpienia na podobieństwo Chrystusa. Chociaż cierpieli w różny sposób, to jednak mieli jedno podobne cierpienie. Byli przedmiotem zazdrości i niezrozumienia ze strony innych katolików, aż po doniesienia do Stolicy Apostolskiej za rzekome błędy doktrynalne.

Ostatnią cechą, widoczną w życiu tych dwóch wielkich ludzi, była ich wielka zdolność do przyjaźni przez całe życie. Obaj mężczyźni zawiązali i pielęgnowali wiele przyjaźni, znajdując ubogacenie szczególnie w tych relacjach, które byłby skoncentrowane na Chrystusie. Rozumieli znaczenie i konieczność przyjaźni jako wielkiego dobra samego w sobie i jako środka do apostolstwa.

Zarówno Newman, jak i Escrivá uczą nas przyjaźni z innymi, a przede wszystkim przyjaźni z Bogiem przez Chrystusa – wielkiej przyjaźni, która podtrzymuje nas przez całe nasze życie tutaj na ziemi, w drodze na ucztę w niebie, gdzie będziemy się radować obecnością Chrystusa i wszystkich Jego świętych. Tak oto Anglik i Hiszpan, święci na pierwszy rzut oka tak różniący się „licznikiem”, mieli ze sobą o wiele więcej wspólnego, niż mogłoby się wydawać.

 

*ks. Juan R. Vélez, były lekarz, jest katolickim księdzem Prałatury Opus Dei; pisze o kardynale Newmanie i z dziedziny etyki lekarskiej; na filipini.eu opublikowaliśmy już kilka tekstów tego Autora

tekst ukazał się na: opusdei.org